www.kat.ubezpieczenia-oc.net

Jeden z profeso¬rów
Jeden z profesorów chciał jeszcze bardziej drzewom dogodzić i zastosował zamiast technicznego - chemicznie czysty siarczan żelaza. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że nie działał on wcale. Po gruntownej analizie technicznego siarczanu żelaza okazało się, że zawierał on domieszkę cynku. A może to cynk leczył drzewa z podanych wyżej objawów? Gdy profesor zastosował siarczan cynku, skutek był jeszcze lepszy niż przy dawkach technicznego siarczanu żelaza. Przed kilkunastu laty opowiadało się w Polsce o symptomach niedostatku mikroelementów jak o żelaznym wilku, którego nikt nigdzie nie widział. Uważano, że te rzeczy zdarzają się gdzie indziej, w innym klimacie a na innej glebie, ale nie u nas. Z innego jednak powodu nie występowały w Polsce symptomy ni edostatku mikroelementów w sadach. Sady nasze były po prostu bardzo zagłodzone. W warunkach naturalnej gospodarki, prowadzonej na pograniczu głodowania, w drzewach owocowych zachowuje się jednak jakaś równowaga między poszczególnymi składnikami mineralnymi. Każdego składnika jest trochę za mało, ale proporcjonalnie za mało.
Gry dla dzieci | 7zip | akcesoria gsm