www.kat.ubezpieczenia-oc.net

Najbardziej jednak doniosłą
Najbardziej jednak doniosłą modyfikacją, jaką Mokrzecki wprowadził do swej metody pozakorzeniowego nawożenia drzew, jest przejście na nawożenie dolistne. Opryskał po prostu liście grusz Nlnbym roztworem siarczanu żelaza. Okazuje się, że liście mogą pochłaniać z roztworów zarówno składniki mineralne, jak i organiczne. Pochłonęły więc związki żelaza i odzyskały normalną, zieloną barwę. Dziś drzewa z butelką, drzewa, w których pniach i konarach wierci się otwory, aby do nich wprowadzić kryształy soli mineralnych lub ich roztwór, są tylko wspomnieniem historycznym. Opracowana przez Mokrzeckiego metoda pozakorzeniowego żywienia mineralnego roślin sprowadza się obecnie prawie wyłącznie do metody dolistnego żywienia mineralnego i nie tylko mineralnego. Stosuje się ją najczęściej w praktyce, gdy chcemy drzewom owocowym dostarczyć mikroelementów i takich makroelementów, Jak magnez i żelazo. Już Mokrzecki uzyskał dobre rezultaty, opry-Kkując liście grusz roztworami siarczanu żelaza. Nie były to jednak rezultaty na tyle dobre, aby je można było z zyskiem stosować na skalę handlową w praktyce. Siarczan żelaza i inne nieorganiczne /wiązki żelaza w nawożeniu dolistnym są dla roślin trudno przyswajalne. Dopiero około 1950 rozwiązano ten problem ostatecznie. Zaczęto produkować organiczne związki żelaza, tzw. związki che-lutowe. Zastosowane w nawożeniu dolistnym, są bardzo łatwo przyswajane przez rośliny.
ochrona | kinkiety | drewniane domy